9 rzeczy których prawdopodobnie nie wiesz o Tesli model 3

Oceń tekst

Produkcja Tesli Model 3 rusza już w piątek. Nie ma jeszcze specyfikacji finalnej wersji, jednak już wiemy całkiem sporo. Jeszcze więcej można się domyślać z przecieków, wyszpiegowanych testowych aut i innych źródeł rodem z Jamesa Bonda. Oto 9 rzeczy, które każdy przed premierą wiedzieć powinien!

Tesla Model 3

1. Najnowsza Tesla wcale nie jest najlepsza

Elon Musk – CEO Tesli, podkreślał niejednokrotnie, że Model 3 nie jest największym osiągnięciem firmy. Cena odpowiada temu co jest w środku. Bieda wersja Tesli wciąż jest wypasiona, ale nie aż tak jak więksi bracia. Najnowsza wersja Modelu S zawsze będzie tą najbardziej zaawansowaną technologicznie. Więc prawdopodobnie to właśnie Model S będzie pierwszym w pełni autonomicznym autem dostępnym dla ludu. Bogatego ludu, ale zawsze.

Źródło: https://www.reddit.com/r/teslamotors/comments/6gpkn4/another_model_3_sighting_black_blue_white/

2. Wnętrze Modelu 3 jest… inne

Wyszpiegowane wnętrze Modelu 3 pokazuje coś zupełnie innego, niż można było się spodziewać. Ascetyczne wręcz wnętrze jest totalnym przeciwieństwem dresowozów, które są uważane za konkurencję Modelu 3. Mowa oczywiście o BMW serii 3 i Audi A4. W Tesli nie ma żadnych widocznych pokręteł czy wielkich przycisków. Na środku jest tylko ekran, który prawdopodobnie będzie sterował wszystkimi funkcjami auta. Poza tym prosto i czysto. Podoba mi się ten wygląd i mam nadzieje, że taka będzie finalna wersja. Lepszy prosty wygląd, z dobrych materiałów niż przepakowane, kosmiczne, świecące, plastikowe badziewie.

3. Na początku tylko bieda edition

Zanim fabryki Tesli się rozhulają, czeka nas kilka miesięcy powolnej produkcji i ograniczony wybór. Mało kolorów, mało opcji i w ogóle lepiej zamówić później. Nic dziwnego. Trzeba przetestować nową linię montażową i upewnić się, że wszystkie Tesle będą najwyższej jakości.

4. Najlepsze opcje będą dostępne dużo później

W tej chwili Model 3 będzie bardzo prosty, jednak luksusowe opcje pojawią się z czasem. Najważniejsze, że pojawią się „trójki” z lepszymi osiągami i z większą pojemnością baterii.  Na pewno nie będą miały osiągów modelu S, ale na pewno większość Audi czy BMW zostanie w tyle.

5. Model 3 wcale nie będzie taki tani

Cena startowa Modelu 3 to 35,000 dolarów amerykańskich. Jednakże jest to cena za najzwyklejszą, najprostszą Teslę. Każdy kolejny dodatek może zwiększyć cenę do 40 albo nawet 50 tysięcy dolarów.

6. Zasięg Modelu 3 to niespodzianka!

Tesla obiecuje zasięg w okolicach 350 kilometrów. W momencie ogłaszania, że Model 3 powstanie, miał być to najlepszy wynik na rynku. Niestety Chevy Bolt EV, oferowany w podobnej cenie da radę przejechać ponad 380 kilometrów. Możliwe, że gdy tesla ogłosi ostateczne osiągi Modelu 3, okaże się, że jest to w okolicach 400 kilometrów i zaskoczy wszystkich. Z drugiej strony istnieje spore prawdopodobieństwo, że podstawowa wersja będzie miała zasięg 350 kilometrów, a za więcej trzeba będzie dopłacać.

7. Baterie będą lepsze niż w poprzednich modelach

Jedyna rzecz zdecydowanie lepsza od poprzednich modeli to baterie. Zgonie z zapowiedziami Tesla celuje w 30% poprawę efektywności baterii. Co za tym idzie będą ważyły mniej, a samochód pojedzie dalej.

8. Model 3 będzie jednym z najbezpieczniejszych na rynku

Tesla zawsze stawia na bezpieczeństwo. Każdy z modeli do tej pory jest uważany za jeden z najbezpieczniejszych w swojej klasie. Z Modelem 3 nie będzie inaczej.

9. W lipcu z fabryki wyjedzie tylko kilka Modeli 3

Każdy, kto zamówił Model 3 liczy na to, że to do niego trafi pierwsza partia. Niestety wszystko wskazuje na to, że w lipcu wyjedzie tylko kilka sztuk. Osiągnięcie pełnej mocy fabryki zajmie sporo czasu. Do tego czasu będzie można się bawić konfiguratorem, który ma pojawić się na stronie Tesli w przyszłym miesiącu.