Chevrolet na wodór w służbie amerykańskiej armii.

Oceń tekst

Samochody Amerykańskiej armii zawsze funkcjonują mocno w popkulturze oraz w świadomości kierowców. Najpierw Jeep, później Hummer. Czy Chevrolet Colorado ZH2 będzie godnym następcą?

cq5dam-web-1280-1280-1

Samochód z gry komputerowej

Dziecko współpracy General Motors z TARDEC (Tank Automotive Research, Development and Engineering Center) wygląda jak żywcem wyjęte z gry komputerowej. To coś czym moglibyśmy poruszać się w Halo lub w Mass Effect. Do tego technologia zastosowana do napędzania tego pojazdu jest tyleż niespotykana co przemyślana. Elektryczny samochód na wodór? Dlaczego?

cq5dam-web-1280-1280

Właściwości bojowe

Przede wszystkim zacznijmy od elektrycznego silnika. Jest cichy. Do tego produkuje dużo mniejszą temperaturę niż silnik spalinowy. Dzięki temu jest trudniejszy do wykrycia. Do tego silnik elektryczny oferuje dużo większy moment obrotowy od samego początku, co jest bardzo wygodne w warunkach terenowych. Plan na dostarczanie wodoru na pole bitwy to prawdopodobnie Amerykańska tajemnica państwowa. W sumie były już kiedyś próby z wodorem w armii. Na przykład HINDENBURG. Wracając do ogniwa wodorowego. Poza energią wytwarza wodę. W warunkach pustynnych prawdopodobnie będzie wykorzystywana ponownie. Dodatkowo można ogniwo wyjąć z samochodu i zasilać nim inne sprzęty. Proszę bardzo, oto Amerykański, ekologiczny „szwajcarski” scyzoryk z logiem Chevroleta. Do polski prawdopodobnie trafią za 20 lat, gdy Amerykańskiej armii nie będzie się chciało ich złomować.